Top Panel

Gminny Ośrodek Kultury

Jesteś tutaj: Strona Główna >> Zespół Taneczny z Przyszowa >> Obóz taneczny w Baszni Dolnej

Obóz taneczny w Baszni Dolnej

Drukuj

CIMG7175Podczas ferii zimowych, w dniach 5 – 8 lutego 2015 roku pojechaliśmy na obóz taneczny do Baszni Dolnej. Nasza grupa liczyła 26 osób od 10go roku życia; pasjonatów tańca, którzy należą do zespołów tanecznych działających przy GOK-u (w Bojanowie i DK w Przyszowie) oraz systematycznie uczęszczają na zajęcia taneczne prowadzone przez panią Paulinę Paszek-Kruczyńską.
Według wskazówek – przygotowałyśmy się na spory wysiłek. Spakowałyśmy wszystkie potrzebne rzeczy na 4 dni, stroje taneczne i dobre humory.


     Na miejsce dojechałyśmy dość szybko, wystarczyło czasu na zakwaterowanie. Naszym miejscem noclegów, posiłków i prób tanecznych było Schronisko Młodzieżowe przy Zespole Szkół w Baszni Dolnej. Zostałyśmy przydzielone do 3 sal, w których czekało na nas pierwsze zadanie – ubranie pościeli, co niezupełnie było łatwe, ale udało się nam je wykonać.
     Po rozpakowaniu bagażu ruszyłyśmy pieszo do Kresowej Osady. „Kresowa Osada w Baszni Dolnej to wioska tematyczna, która przenosi w przeszłość. Odwołuje się do wielokulturowości dawnych Kresów Rzeczypospolitej, oferując możliwość ciekawego spędzenia wolnego czasu. To idealne miejsce dla miłośników historii, tradycyjnego jadła i aktywnej turystyki w otoczeniu naturalnej przyrody". Zwiedziłyśmy tam wszystkie obiekty; wzięłyśmy udział w „żywej lekcji historii", związanej z epoką króla Jana III Sobieskiego. Ciekawostką były prezentacje multimedialne i garderoba, z której każda z nas mogła skorzystać i przymierzyć wybrany strój tej epoki. Świetnie bawiłyśmy się na zajęciach rękodzielniczych, z zakresu: kowalstwa, garncarstwa i manufaktury szkła. Podczas nich uczyliśmy się lepić z gliny, malować na szkle i wybijać różne obrazy. Uczestniczyliśmy w zajęciach kulinarnych, na których uczyliśmy się o rodzajach zbóż, ich uprawie i sposobach ich przetwarzania; piekłyśmy chleb i pyszne pierniczki. Tam też zjadłyśmy obiad, by mieć siłę ruszyć w drogę powrotną.

CIMG7082CIMG7094CIMG7096CIMG7106CIMG7107CIMG7113CIMG7116CIMG7169CIMG7120CIMG7139

 Po dniu pełnym wrażeń i pysznej kolacji udałyśmy się na spoczynek.
     W piątek już o 7 rano była pobudka, śniadanie i przygotowanie do warsztatów tanecznych. Do szkoły przyjechały też inne grupy taneczne działające w tamtejszej okolicy oraz zainteresowani uczniowie szkoły. Zostaliśmy podzieleni na dwie grupy wiekowe. Grupa starsza udała się na zajęcia z techniki tańca jazzowego, prowadzone przez panią Beatą Ługowską, a młodsza uczyła się tańców towarzyskich z naszą panią Pauliną. Na obiad ruszyłyśmy z wielką ochotą. Po trzygodzinnym wysiłku fizycznym apetyt nam sprzyjał, a serwowany obiad był bardzo smaczny. Po obiedzie i krótkiej przerwie zaczęłyśmy dalszy trening. Przyjechała do nas pani Magda Mucha, która nauczyła nas krótkich układów tanecznych z hip hop, tańca współczesnego i Broadway.
     Aby rozluźnić zmęczone mięśnie, po kolacji, pojechałyśmy do Horyńca Zdroju na krytą pływalnię „Wodny Świat". Wspaniale było pobawić się wspólnie w wodzie, poplotkować w jacuzzi i pozjeżdżać na zjeżdżalni. Zmęczone wróciłyśmy do schroniska.

CIMG7174CIMG7175CIMG7176CIMG7179CIMG7180

      W sobotę po śniadaniu przywitaliśmy panią Basię Blok, która poprowadziła z nami zajęcia z tańców narodowych. Poznałyśmy technikę poloneza, krakowiaka i oberka wraz z podstawowymi figurami. Po przerwie obiadowej znowu wszyscy zebraliśmy się w jednej sali by przygotować wspólny układ podsumowujący całe zgrupowanie taneczne. Na pokaz przybył pan dyrektor wraz z panią wicedyrektor szkoły, przedstawiciele władzy lokalnej, rodzice uczestników warsztatów i inni zainteresowani mieszkańcy Baszni.
      Zaczęliśmy polonezem i krakowiakiem, następnie zaprezentowaliśmy wybrane elementy tańca towarzyskiego. Po wspólnym przedstawieniu każda grupa zatańczyła swoje układy. My zaprezentowałyśmy się w choreografiach: „Na statku", „Pieśń Józefa", „Dzika Samba" i „Rock and roll – owe życie". Wszystkie pokazy zostały ciepło odebrane przez publiczność i nagrodzone gromkimi brawami. Po kolacji i regeneracji sił poszłyśmy tańczyć dalej – bawiłyśmy się na dyskotece zorganizowanej dla uczestników warsztatów tanecznych.
     W niedzielę udało nam się pospać nieco dłużej. Po śniadaniu i porządkach w salach poszłyśmy do kościoła. Następnie spakowałyśmy walizki do autokaru i ruszyłyśmy w drogę do Radruża i Nowin Horynieckich. Tam zobaczyłyśmy starą cerkiew i poszłyśmy ścieżką przy pasie przygranicznym z Ukrainą, słuchając historii tego miejsca opowiadanej przez naszą przewodniczkę – panią Beatę. Następnie odwiedziłyśmy kapliczkę Matki Bożej Śnieżnej i źródełko cudownej wody, którą nabrałyśmy do butelek, by podzielić się nią z rodzinami. Po spacerze w zimowych warunkach ruszyłyśmy w drogę do domu. W Lubaczowie wstąpiłyśmy do „Pizzerii u Oli", by napełnić głodne brzuchy i spokojnie wrócić do Przyszowa.

CIMG7188CIMG7189CIMG7190CIMG7191CIMG7194CIMG7195CIMG7196CIMG7202CIMG7203CIMG7205CIMG7206CIMG7207CIMG7212

     Cały wyjazd pozostanie bardzo miłym wspomnieniem, wspólną przygodą, wspaniałym zgrupowaniem integrującym nas wszystkich pasjonatów tańca i ciekawą lekcją wielu technik tanecznych i rękodzielniczych.
Dziękujemy pani Paulinie za inicjatywę, pełny wkład w realizację tego wielkiego przedsięwzięcia i opiekę, pani dyrektor Anicie Rybie, która w imieniu GOK-u umożliwiła nam wyjazd i pokryła znaczną część kosztów związanych z naszym obozem oraz panu Lebiodzie, który ubezpieczył nas na cały pobyt poza domem.

(pp-k)